wtorek, 28 czerwca 2011

Panslawizm cz1. "co i jak"


Wiem ,że w tym wpisie na pewno nie odkryje ameryki ani nie dojdę do wniosków które w jakikolwiek sposób zrewolucjonizują spojrzenie ludzi na sprawę panslawizmu i ,że tak napiszę "słowiańskiej jedności".
Mianowicie zakładam ,że każdy kto będzie czytał tego posta wie mniej lub bardziej kim są Słowianie i co Nas charakteryzuje więc nie będę się tu rozpisywał na ten temat poruszę natomiast inny fragment tezy która powinna otworzyć oczy na społeczno polityczne przyczyny powstania takiego nurtu jakim jest panslawizm.
Panslawizm jest ruchem polityczno-społeczno-kulturowym powstałym w XIXw.
Powstał w Czechach pierwotnymi założeniami było wyzwolenie państw słowiańskich które wówczas znajdowały się pod zaborami (min polska była pod zaborami).
Samą idee tego ruchu popierała rosja która była w tym ruchu uznawana za "najważniejsze państwo słowiańskie" - na ten temat napiszę kiedyś osobny artykół.
Sama idea panslawizmu w XIX wieku znalazła wielu zwolennikach w większości państw zamieszkiwanych przez słowian, powodem takiego poparcia była niska pozycja słowian w społeczeństwach państw zaborczych.
Organizacje panslawistyczne wpływały pośrednio na wybuch I wojny światowej, przypuszczam ,że "Czarna ręka"(organizacja która dokonała zamachu na Cesarza Austro-Węgier Franciszka Józefa II w 1914r.) była mocno motywowana ideami Panslawistycznymi , prawdopodobnie dostrzegając słabość austro-węgier
działacze "czarnej ręki" mieli nadzieję ,że gdy uda im się wyzwolić z pod okupacji Habsburgów i stworzą "Wielką Serbię" będą nie jako sygnałem dla reszty słowian ,że jest możliwe wyzwolenie się z pod Habsburskiego jarzma.
niestety po I wojnie światowej idee panslawistyczne zostały zapomniane w wyniku wielu zdażeń jakie miały miejsce w europie w dwudziesto-leciu między wojennym.
Mimo szerokiego wpływu na wiele narodów słowiańskich idee panslawizmu nigdy nie zyskały szerokiego poparcia wśród polaków , jedną z przyczyn małego zainteresowania polaków panslawizmem była na pewno ich nie chęć i wrogość do Rosji będącej wówczas państwem zaborczym .
Polacy też byli często pomijani przez organizacje panslawistyczne , np często nie zapraszano przedstawicieli polski na konferencje panslawistyczne z uwagi właśnie na opór przeciwko rusyfikacji co było przeciwne idei w której po wyzwoleniu wszyscy słowianie przyjmą "zwierzchnictwo" Imperium Rosyjskiego nad sobą.
Co w żaden sposób nie stanowi jednak przeszkody w traktowaniu polaków jako słowian wręcz przeciwnie wielu znawców tematu uważa rosjan za potomków mongołów i ludów azjatyckich.
Moim zdaniem rosjanie są tak jak i Polacy Czesi Słowacy  Serbowie Chorwaci Bułgarzy i pozostałe narody słowiańskie w równej mierze Słowianami .
Z racji tego iż pochodzenie słowian nie jest do końca sprawą jasną na razie ominę ten temat ale zwrócę uwagę na fakt podobieństw jakie przede wszystkim językowych i kulturowych jakie występują między wszystkimi słowianami , wiem ,że nie dokonam rewolucji twierdzeniem o dużym podobieństwem językowym u wszystkich słowian , co jest jednak nie zwykłe dla mnie to szczegulna rola i funkcja języka Rosyjskiego jako języka Panslawistycznego.
Chcąc udowodnić ,że rosjanie są słowianami co więcej są słowianami z najmniejszymi naleciałościami językowymi, podam praktyczny przykład na swoim przykładzie.
Nie jest niczym trudnym dla polaka nauczyć się Języka Rosyjskiego.
ale gdyby przyszło mi uczyć się nie znając rosyjskiego np Serbskiego to podejrzewam ,że wiele bym się nie nauczył ponieważ jest wiele więcej różnic między polskim a serbskim niż między Polskim a rosyjskim natomiast między Rosyjskim i Serbskim tych różnic prawie niema .
Co z tego wynika znając język Rosyjski :
po pierwsze w teorii jesteśmy w stanie porozumieć się z każdym Słowianinem nie zależnie z jakiej strony słowiańszczyzny pochodzi.
po drugie łatwiej opanujemy inny język słowiański.

Tak więc na zakończenie pierwszej części mojego tekstu o panslawizmie.
Ja osobiście uważam za piękną taką idee jak panslawizm nie jestem idealistą ale mimo wszystko jestem mocno związany ze wszystkim co słowiańskie czuje się jako polak i słowianin zobowiązany do dobrych stosónków z pozostałymi słowianami.
Nie jestem jednak Całkiem wrogo nastawiony do nie słowian jestem mocno krytyczny względem zachodu.

5 komentarzy:

  1. Witam,
    Wiele z tej idei jest mi bliskie. Ale nie widzę powodu do rusofilstwa. Słowianie powinni się popierać i integrować, tymbardziej że zniknęły przeszkody do tego. Jednak to musi być robione długo i delikatnie, bo zaszłości historyczne pomiędzy narodami słowiańskimi są zbyt świeże. Czyli bardziej solidaryzm i unia ekonomiczna a też w miarę możliwości geopolityczna

    OdpowiedzUsuń
  2. Na razie interesy Słowian bywają sprzeczne. Rosjanie musieliby być mniej imperialistyczni, Polacy mniej proniemieccy etc. Ale być może czas to wszystko załatwi, bo się germańska Europa cofa. Tymczasem trzeba by się zacząć organizować. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że są jeszcze w Polsce ludzie myślący podobnie do mnie :) co do tych podziałów to Michale masz rację niestety historia nie była dla Słowian zbyt łaskawa, od momentu przyjęcia przez nas (Słowian) chrztu niestety konflikt interesów od X wieku między kościołem Rzymsko katolickim i Prawosławnym doprowadził do tego, że narody Słowiańskie zaczęły się postrzegać nawzajem przez pryzmat religijny. Chcę jednocześnie zaznaczyć, że nie jestem wrogiem chrześcijaństwa jedynie przedstawiam fakt historyczny który najbardziej poróżnił Słowian na płaszczyźnie politycznej, bo co ciekawe na płaszczyźnie mentalnej nie zaszły jakieś straszne zmiany tzn obserwuję takie zjawisko które pozwala mi stwierdzić iż relacje międzyludzkie między Słowianami są nadal bardzo przyjazne co pozwala mieć nadzieję na jakieś przyszłościowe postępy w materii panslawizmu.

    A interesy są sprzeczne właśnie z powodów zaszłości historycznych ponieważ Słowianie są zbyt dumni aby nawzajem przyznać się do winy która spoczywa po trochę po obu stronach i do póki ktoś (a zwłaszcza Rosja) nie odważy się na otwarte przyznanie się do swoich win nie możemy liczyć na jakiś przełom na płaszczyźnie politycznej niemniej jednak jestem otwarty na wszelkie inicjatywy mające na celu w jakiś sposób zjednoczyć lub nawet tylko zbliżyć słowian do siebie.

    Z biegiem czasu na pewno wszystko się zmieni bo w końcu któreś pokolenie odważy się powiedzieć to symboliczne "przepraszam" i nie tyczy się to tylko stosunków Polsko-Rosyjskich i Polsko-Ukraińskich ale i choćby Serbsko-Chorwackich.

    OdpowiedzUsuń